Pracuję reportażowo i nie ingeruję w przebieg dnia ślubu.
Nie ustawiam scen, nie powtarzam momentów, nie proszę o „jeszcze raz”.
Interesuje mnie prawdziwa historia dnia — taka, jaka wydarza się sama.
Fotografuję śluby zawodowo od 2013 roku.
Zrealizowałem ponad 200 reportaży w Polsce i za granicą.
Pracuję samodzielnie i realizuję ograniczoną liczbę ślubów rocznie.
Czasem najważniejsze momenty nie wydarzą się w pięknych miejscach.
Nie zawsze będą estetyczne, zaplanowane czy „instagramowe”.
I właśnie dlatego są prawdziwe.
Jeśli zależy Wam na zdjęciach opartych na emocjach i relacjach,
a nie na pozowaniu i stylizacji dnia pod aparat,
mój sposób pracy może być odpowiedni.
Jeśli szukacie fotografa, który będzie aktywnie prowadził i reżyserował dzień ślubu,
prawdopodobnie nie będę najlepszym wyborem.